Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 kwietnia 2013

Filcowa broszka

Tak, wiem: cztery godziny temu powiedziałam, że biorę się za szydełko. No ale jakoś nam ze sobą nie po drodze... Z koszyczka wyjęłam natomiast arkusze filcu, przybory do szycia i zaczęłam myśleć. Wpisałam w Google co nieco i znalazłam ten post na blogu Mamy z pomysłem. Od razu wzięłam się do roboty, bo lubię takie proste rzeczy, które można łatwo i szybko zrobić :-)



A oto przepis:
Wycięłam z filcu prostokąt o wymiarach 24 cm x 8 cm. Złożyłam go na pół i brzeg zafastrygowałam:



Z drugiej strony zrobiłam wcięcia, które utworzyły paski - tak, jak to widać na zdjęciu:



Następnie cały pasek zwijałam powoli w rulon, który utrwalałam igłą i nitką u jego nasady (tam, gdzie jest fastryga). I tak powstało coś na kształt kwiatka:



Nie mam niestety zapięć do broszek, użyłam więc zwykłej agrafki, którą przyszyłam tak brzydko, że Wam nie pokażę :P I gotowe! Ja co prawda broszek na ubraniach raczej nie noszę, ale do czegoś to-to pewnie przypnę. Pomyślałam, że ciekawie wyglądałyby np. cztery takie połączone kwiatki, z których powstałaby kula, którą z kolei można by nadziać na wykałaczkę i włożyć do wazonu... Co Wy na to?



W ogóle bardzo lubię tworzyć z filcu, chyba wybiorę się niedługo po kilka nowych arkuszy. Mam w głowie pewien pomysł :-) Kiedyś nawet sama próbowałam filcować na mokro. Kilka kulek zrobiłam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...