Hej, Kochane! :*
Trzeci dzień wyzwania. Wiecie, że byłam przekonana, iż dziś obowiązuje temat jutrzejszy? A tu klops! Nie zrobione przeze mnie, a ulubiona książka! Kilka dni temu wymyśliłam, że zapuszczę się gdzieś w dzicz, zrobię zdjęcie bujnej szczecińskiej roślinności i napiszę o książce Tajemniczy ogród, którą przeczytałam po raz pierwszy w trzeciej klasie szkoły podstawowej i pokochałam całym sercem. Ale nagle okazało się, że w tę dzicz musiałabym się zapuszczać już teraz, zaraz, nagle... No i musiałam wymyślić coś innego.
Owszem, Tajemniczy ogród pokochałam całym sercem, ale czy jest to moja ulubiona książka? Ja chyba nie mam takiej. Bo w przedszkolu tak powiedziałabym o Pchle Szachrajce, później o Dzienniku ciężarowca, w międzyczasie pojawiłaby się Samotność w sieci wraz z książką Cejrowskiego, a potem cała seria o Dexterze Jeffa Lindsaya. Mogłabym dorzucić jeszcze całą masę poezji, którą uwielbiam - wśród autorów znaleźliby się: Szymborska, Różewicz, Barańczak i inni.
Zrobiłam więc zdjęcie fragmentowi okładki książki, która ostatnio POWINNA być moją ulubioną, bo stanowi bazę materiałową mojej pracy licencjackiej. Może uwierzę, że naprawdę ją lubię :-)
A skoro o książkach mowa...
Blog Craft-szafa ogłosił jakiś czas temu swoje
jedenaste wyzwanie, w którym należy zrobić COŚ z książki.
Stworzyłam więc ramkę na zdjęcie formatu 9x13.
Książkę pomalowałam dwiema warstwami białej farby akrylowej, ozdobiłam fragmentami przedruku jednodniówki bezokolicznościowej wprost z PRL, naklejką i sznurkiem :-)
Nie mogę się powstrzymać: muszę Wam pokazać, co znajduje się pod papierem i farbą :D
I co Wy na to? Chciałybyście taką ramkę? :P Macie szansę ją ode mnie dostać! Bo oto ogłaszam swoje pierwsze...
...CANDY!
A cóż to za okazja?
Otóż zbliżają się moje urodziny i to właśnie wtedy, 4 VII, wylosuję osobę, która dostanie ode mnie paczuszkę. Ponadto 1 VII minie pół roku, odkąd założyłam bloga Sześć Dni (najpierw prowadziłam go na innej platformie). Do tego dochodzi fakt, że pięknie rośnie liczba wyświetleń mojego bloga i moim czytelniczkom, przede wszystkim stałym czytelniczkom, chciałabym w ten sposób za wszystkie odwiedziny podziękować.
Ale, ale! Nie będzie tak biednie! Do ramki dorzucę garść biżuteryjnych przydasi (biżuteryjki po prostu zasilą swoje skrzyneczki, a niebiżuteryjki - mam nadzieję - zostaną zainspirowane do stworzenia czegoś dla siebie).
Ale to jeszcze nie wszystko! Kompletuję wciąż swoje scrapowe przybory i obiecuję, że do paczki dołożę trochę papierowych przydasi :-)
Mam nadzieję, że znajdą się chętne, bo myślę jeszcze, jaką by tu niespodziankę dorzucić!
TUTAJ znajdziecie post ze zdjęciem aktualnej puli nagród :-)
Oto zasady:
1. Zostaw komentarz pod tym postem, a w nim wspomnij, że chcesz dostać ode mnie prezent. Dodaj też adres swojego bloga lub link do profilu na facebooku, a także odpowiedz na pytanie: Jak trafiłeś/-aś na Blog Sześć Dni? Skąd wiesz o jego istnieniu?
2. Na swoim blogu lub profilu na facebooku umieść poniższy banner wraz z linkiem do tego posta.
3. Czas na spełnienie powyższych wymagań masz do 3 VII do godziny 23.59, a losowanie odbędzie się 4 VII (no chyba, że w tym dniu zostanę wywieziona na Karaiby w celu urządzenia mi superprzyjęcia-niespodzianki z okazji urodzin, gdzie będę tańczyć hula całą noc przy ognisku i pić kolorowe koktajle, a w prezencie dostanę bon do sklepu scrapbookingowego o wartości dziesięciu tysięcy złotych, kartę kredytową bez limitu i poniemiecką willę na Pogodnie).
4. Nagrodę wysyłam wyłącznie na teren Polski. Jeśli jednak mieszkasz za granicą, zastanów się, czy nie masz tutaj kogoś, kto mógłby odebrać cukierasy za Ciebie i przechować do czasu Twoich odwiedzin w Polsce :-)
I to wszystko :-) Oczywiście będzie mi bardzo miło, jeśli
dodacie mój blog do obserwowanych i
polubicie stronę na facebooku - fanpage jest nowy, świeży, jeszcze nie używany! :-)
Buziaki i dobrego wieczoru, dziewczęta! :-)